Niezależny samorządny związek zawodowy

Wybierz kierunek solidarność

pl

„Solidarność to znaczy razem iść do celu.” 46 rocznica Lubelskiego Lipca 1980

W niedzielę, 19 lipca br. Region Środkowo-Wschodni NSZZ „Solidarność” i Krajowa Sekcja Kolejarzy NSZZ „Solidarność” wspólnie zorganizowali uroczystości przypominające o wydarzeniach Lubelskiego Lipca 1980.

Drastyczne podwyżki cen żywności sprawiły, że jako pierwsi zaprotestowali pracownicy WSK Świdnik. Wkrótce dołączyły do nich załogi największych zakładów pracy w Lublinie i całym regionie.

W strajkach uczestniczyły dziesiątki tysięcy pracowników z ponad 170 zakładów pracy. Dzięki determinacji i solidarności wywalczono porozumienia, które pokazały, że wspólne działanie ma ogromną siłę. Lubelski Lipiec był czymś więcej niż walką o godne płace i lepsze warunki życia. Był głosem sprzeciwu wobec komunistycznej władzy, wołaniem o wolność, godność i demokrację.

Już miesiąc później wybuchły strajki na Wybrzeżu – Sierpień 1980, do których dołączały kolejne zakłady pracy z całej Polski. Ich owocem było powstanie NSZZ „Solidarność” – największego niezależnego ruchu społecznego w historii naszego kraju.

Uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów pod Pomnikiem Wdzięczności. Tam przewodniczący Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”, Ireneusz Pszczoła podkreślał: „Moi drodzy, będę się starał ukrywać mojego wzruszenia. Ta ilość pocztów sztandarowych, delegacje z innych regionów, to najlepsze, co mogliśmy zrobić dla uczestników wydarzeń lipca 1980 roku. Tak jak stąd ruszyła lubelska lawina, tak cała Polska przyjechała za tą lawinę Wam podziękować.

W swoich słowach będę posiłkował się cytatem z pięknej piosenki Marka Grechuty, „Solidarność”. On na samym początku tej piosenki śpiewał, że Solidarność to czuć i myśleć podobnie, Solidarność to znaczy razem iść do celu. Myśleć i czuć podobnie, ale niekoniecznie identycznie i tak samo. Tak jak uczestnicy roku 1980 czuli, że są źle traktowani w swoim kraju. Czuli, że mogą ten kraj zmienić, bo przecież to było powszechne odczucie.”

Głos zabrał także Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”: „Szczególnie witam uczestników tamtych znamienitych wydarzeń, bo bez was to, co już dzisiaj kilka razy padło nie byłoby Solidarności, a Polska, nasz piękny kraj, nie wyglądałby tak, jak wygląda teraz. Dziękuję, że mogę tutaj być z wami i oddać wam honor. Witam sztandary, pamiętajcie o tym i członkowie związku, i goście, i parlamentarzyści, wszyscy tutaj zebrani, za każdym tym sztandarem kryją się dziesiątki, setki, tysiące ludzi. Każdy ten sztandar reprezentuje organizacje, w której są zrzeszani członkowie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” z całej Polski i to jest właśnie siła Solidarności”.

Następnie była wspólna Eucharystia, przemarsz ulicami Lublina i oddanie hołdu strajkującym pod Pomnikiem Doli Kolejarskiej w lubelskiej Lokomotywowni.

Tam też został odczytany list Prezydenta RP Karola Nawrockiego, który objął uroczystości honorowym patronatem.

W uroczystości wzięli udział bohaterowie tamtych wydarzeń, związkowcy z Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność” i z sekcji kolejarzy, przedstawiciele wielu regionów w Polsce, licznie zgromadzone poczty sztandarowe NSZZ „Solidarność”, parlamentarzyści, władze miasta oraz przedstawiciele służb mundurowych.

Przejdź do treści