Niezależny samorządny związek zawodowy

Wybierz kierunek solidarność

pl

Służba Więzienna protestowała w Warszawie

Blisko tysiąc funkcjonariuszy Służby Więziennej z całej Polski protestowało 10 czerwca br. przed siedzibą Ministerstwa Finansów w Warszawie przeciwko działaniom resortu zmierzającym do obniżenia wysokości świadczenia mieszkaniowego dla tej formacji. Demonstranci wskazywali na nierówne traktowanie funkcjonariuszy Służby Więziennej w stosunku do pozostałych służb mundurowych.

Andrzej Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Sekcji Służby Więziennej NSZZ „Solidarność” przypomniał, że jeszcze kilka miesięcy temu rządzący chwalili się, że funkcjonariusze SW będą mieli takie dodatki mieszkaniowe, jak ludzie służący w innych formacjach mundurowych. – Teraz ci politycy, ukradkiem, po cichu chcą nam to odebrać. Chcą obniżyć świadczenie mieszkaniowe średnio po 300 zł 16 tysiącom funkcjonariuszy. Jak oni nas traktują? Dlatego musimy tu być i pokazać politykom, że nie ma naszej zgody na odebranie świadczenia mieszkaniowego – mówił podczas demonstracji.

– Nie oszczędza się na bezpieczeństwie, jeśli chcemy mieć bezpieczne państwo. Państwo, gdzie mamy funkcjonariuszy, którzy przychodzą do tej służby i tą służbę wykonują z sercem, z przekonaniem, to nie może być tak, że jakiś pan urzędnik, albo pani urzędnik wymyśli sobie: dzisiaj odbierzemy temu tyle, jutro temu tyle – podkreślił Marcin Kulig, wiceprzewodniczący krajowych struktur „Solidarności” Służby Więziennej. – Po raz kolejny, trzeba to jasno powiedzieć, rządzący plują nam w twarz – dodał.

Wystąpienia liderów związkowych raz po raz przerywały dźwięki wuwuzeli. Demonstranci przypomnieli słowa Donalda Tuska z ostatniej kampanii wyborczej: „Nic co dane, nie będzie zabrane”. Protestujący skandowali: „Ten, kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera”. Więzienników wsparli koledzy z innych służb mundurowych: policjanci i strażacy oraz przedstawiciele innych branż, m.in. z sądownictwa i prokuratury.

Więziennicy zostawili w Ministerstwie Finansów symboliczny, 60-centymetrowy klucz do kraty więziennej przygotowany specjalnie dla szefa resortu Andrzeja Domańskiego. Minister nie odebrał prezentu osobiście, bo nie znalazł czasu na spotkanie z delegacją protestujących. Jak podkreślali związkowcy, przekazując klucz do więziennej kraty chcieli zachęcić ministra do zobaczenia na własne oczy, jak wygląda codzienna służba więzienników oraz z jakimi problemami i wyzwaniami muszą się mierzyć. – Zapraszamy na oddział, niech przyjdzie, popracuje, zobaczy, jak to jest fajnie, jak my funkcjonariusze siedzimy, pijemy kawę, patrzymy w okno i odliczamy czas do końca służby – ironizował Marcin Kulig.

Przedstawiciele „Solidarności” przygotowali także stanowisko adresowane do szefa resortu finansów. Zawarte w nim postulaty dotyczą natychmiastowego zaniechania prac prowadzących do obniżenia wysokości świadczenia mieszkaniowego dla funkcjonariuszy SW. Związkowcy domagają się przeprowadzenia analizy porównawczej świadczeń mieszkaniowych we wszystkich służbach mundurowych. Jak wskazują, taka analiza powinna objąć nie tylko wysokość dodatku, ale również zasady zwrotu pomocy finansowej i dodatki za dojazdy do pracy.

Dodatek mieszkaniowy dla funkcjonariuszy służb mundurowych został wywalczony przez związki zawodowe w zeszłym roku. Wynosi od 900 zł do 1800 zł, a konkretne kwoty są naliczane na podstawie wskaźników, takich jak miejsce pełnienia służby, czy miejsce zamieszkania. W formacjach podległych MSWiA i w Służbie Więziennej obowiązują odrębne rozporządzenia w tym zakresie. Resort finansów domaga się zrównania wskaźników, nie biorąc pod uwagę faktu, że funkcjonariusze służb podległych MSWiA mają korzystniejsze rozwiązania dotyczące zwrotu już uzyskanej pomocy na cele mieszkaniowe i mogą liczyć na wyższą „dojazdówkę ”, czyli zwrot kosztów dojazdu do pracy. Na zmianach forsowanych przez resort finansów 16 tys. funkcjonariuszy Służby Więziennej może stracić od kilkudziesięciu do 500 zł miesięcznie.

W Polsce jest 27 tys. funkcjonariuszy Służby Więziennej i 2 tys. pracowników cywilnych. W zakładach penitencjarnych osadzonych zostało ponad 70 tys. osób.

Solidarnosckatowice.pl

Przejdź do treści